Telewizja, oglądacie? Ja od pół roku nie, a na pewno nie z własnego wyboru. Jak
jestem u kogoś to, co innego nie mogę się rządzić, ale u siebie nie oglądam, bo
i po co? Codziennie to samo. Prawie 100% wiadomości to złe wiadomości. Wypadek,
choroba, śmierć, kłótnia. Lubimy złe wiadomości, większość z nas lubi. Myślimy
sobie wtedy: ja nie jestem jeszcze taki zły/a, u mnie jeszcze nie jest tak
źle. Nikt nam nie daje pozytywnych wiadomości, które budziłyby u nas
myślenie: może powinienem się zmienić, może powinienem coś dla kogoś zrobić,
może kiedy bardziej się postaram, włożę trochę wysiłku i mi się uda?
Kolejne informacje, jakie dostarcza nam telewizja to:
- Jeżeli nie kupisz tego środka do mycia naczyń to one nigdy nie będą
idealnie czyste.
- Jeżeli nie kupisz naszego auta to twoja rodzina nigdy na drogach nie
będzie bezpieczna.
- Jeżeli nie użyjesz tych perfum to żaden mężczyzna/żadna kobieta nie
zerknie na ciebie.
Głupota, prawda? Więc dlaczego skoro (zakładam) większość z nas o tym wie
oglądamy telewizję? Dlaczego świadomie pozwalamy sobą manipulować, budować w
głowie fałszywe myślenie o tym, co nam potrzeba, a czego nie, co nam zapewni
bezpieczeństwo, szczęście, powodzenie?
A ulica, radio, internet? Wcale nie lepsze. Wystarczy ze zerknę przez okno i
już widzę billboardy, wystarczy, że włączę radio czy internet i już jestem
bombardowana nie miłością, a okrucieństwem, rywalizacją, chęcią zemsty,
plotkami, intrygami.
Ojciec mówi, że głupia jestem, bo nie oglądam wiadomości, nie wiem co się
dzieje na świecie, nic mnie nie interesuje. Wam też tak mówią? Kiedyś
próbowałam mu wytłumaczyć, o co mi chodzi, ale w końcu dałam sobie spokój, może
kiedyś sam do tego dotrze?
http://www.youtube.com/watch?v=VHq2MCkriBE&feature=related
OdpowiedzUsuńrób swoje ...
http://www.youtube.com/watch?v=p1XtISaD8SA&feature=related
OdpowiedzUsuńAha. Jeszcze to. Może znasz ale co tam ;)
Sory za podwójny komentarz ...
http://www.youtube.com/watch?v=_XWOFMEIBwY
OdpowiedzUsuńzabij mnie ...
Dziękuję za wszystkie linki, zaraz przejrzę. :)) A czemu ty już nic u siebie nie piszesz?
UsuńMiałem wczoraj wszystkiego dość i blogowi też się oberwało ... W dodatku "straciłem" kogoś dzięki komu czułem że blog ma sens i to dodatkowo mnie popchnęło do tego by wszystko wykasować.Czułem że i tak nikt nie zauważy że tam jest pusto itd. Spontaniczny i może głupi krok bo nie odzyskam tekstu który tam pisałem ale cóż ... Gdy wszystko się poukłada i poczuje że mam czym się dzielić i chce wtedy zacznę wszystko od nowa.Trochę może żałuje ale tak wyszło ... Cóż ... Jestem rawiat , wariat i wszystko inne ... ;)
UsuńNo widzisz, a ja zauważyłam. Wróć, wróć z pisaniem.
UsuńNo i jak coś to służę swoim czasem i swoją osobą na gg. ^^
Ja co prawda oglądam telewizję ale informacje biorę przez palce.
OdpowiedzUsuń